powstaja obrazki, zatrzymane w kadrze chwile. Głównie obrazki z miasta i ludzie wokół mnie. Nie zatrzymuj sie na ostatnim, sięgaj głębiej. Daj wyraz obecności.
niedziela, 30 sierpnia 2009



Niby nic specjalnego, ot dach kryjący dwa rzędy okien, kawałek muru z furtką, dwie ławeczki i trawnik. Ale warto odwiedzić to miejsce jeśli spędza się wolny czas np. w Szczawnicy. Červený kláštor po słowackiej stronie Pienin kryje we wnętrzu bardzo ciekawe rzeczy. Fajne miejsce, fajny widok na Trzy Korony. Do Klasztoru będzie można lub już można dostać się ścieżką rowerową wzdłuż przełomów Dunajca, lub samochodem przez przejście graniczne w Sromowcach Wyżnych.

Po drodze zwiedzamy ruiny, które są bardzo malownicze w środku, można pospacerować po Krościenku i po tamie pod zamkiem w Niedzicy a całkiem nie po drodze wracając ze zwiedzania wąwozu Homole można zobaczyć to.

 

poniedziałek, 24 sierpnia 2009



Chwila relaksu a może to chwila oczekiwania na kogoś. Niektórzy po prostu lubią czytać na świeżym powietrzu, można z książką usiąść w miejskim parku, można również położyć się na trawniku. Najważniejsze żeby czytana książka była ciekawa. Ot częsty obrazek w każdym mieście.

środa, 19 sierpnia 2009



Banalny widok ulicy w Lockerbie. Szkockie miasteczko podobne może do tego, a jaka różnica w zabudowie. Sennie i leniwie, pusto i nudno. Widok z tego szkockiego zakątka był już tutaj, też mokro, a także tutaj.

środa, 12 sierpnia 2009



Pewnego ciepłego dnia ją spotkałem. Siedziała i dumała, wpatrzona wzrokiem gdzieś w linie na horyzoncie. Dumała i zdębiała, chyba z wrażenia choć nie wiem jakiego. Zdębiała i skamieniała, pewnie na zawsze. I siedzi tak sobie i obok przysiąść można...

piątek, 07 sierpnia 2009



Na zamku w Niedzicy ukazuje się Biała Dama. A było to tak, ojciec panny, do którego rodu zamek należał Sebastian, zawędrował aż do Peru gdzie poślubił córkę wodza jednego z peruwiańskich plemion.  
Z tego związku przyszła na świat Umina, którą pojął za żonę książe z rodu Tupak Amaru, bratanek przywódcy powstania Indian przeciwko Hiszpanom w roku 1779. Powstanie utopiono we krwi a Sebastian wraz z córką Uminą oraz wnuczkiem i członkami Rady Inków uciekł do Włoch, a potem do rodzinnej Niedzicy. Tutaj Umina została skrytobójczo zasztyletowana na dziedzińcu. To ona się ukazuje. Natomiast małoletni wnuk został wywieziony do Krumlowa gdzie adoptowali go Beneszowie, po dojściu do pełnoletniości miał otrzymać testament Inków, który pozostawiła Rada zawierający informacje o ich skarbie.
Dokument odnalazł , prawnuk Andrzej Benesz w 1946r, kierując się wskazówkami z pozostawionych przez Rade innych dokumentów odnalazł pod schodami do zamku średniego ołowianą tubę z pismem zwanym kipu do którego były przytwierdzone trzy blaszki złote z napisami Titicaca, Vigo, Dunajec. Niestety przesłania Inków zawartego w testamencie nie udało się odczytać do dzisiaj. Nigdy tez nie odnaleziono grobu Uminy, pochowanej w srebrnej trumnie.
Po zbudowaniu tamy szanse na odnalezienie skarbu zmalały…. Ale szukać kto chce to może.
To tak w skrócie

niedziela, 02 sierpnia 2009



Na straganie w dzień targowy takie słyszy się rozmowy : po ile papryka i dlaczego tak drogo ? mhm, a marchewka po ile .. ? no to cztery jabłka, te czerwone poproszę...
A to feler westchnął seler.
Pozdrowienia dla Panny z jabłkami i Pana w kamizelce oraz tajemniczych Pań przy kasie.
A Państwo mają jakiś swój ulubiony stragan i z czym ? Pokażecie :)

p.s powyższy stragan znajdował się w Toruniu, zdjęcie pochodzi z lat ubiegłych. Ziemniaki 0,80 zł, kalafior 3,50 zł, papryka 5,50 zł, cebula 2,50 zł.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Fotografie stanowia wlasność autorów. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii lub ich cześci bez zgody autora jest zabronione. Najlepsze Blogi